Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

VI ACa 232/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2017-04-19

Sygn. akt VI ACa 232/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2017 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący - Sędzia SA – Aleksandra Kempczyńska

Sędzia SA – Aldona Wapińska (spr.)

Sędzia SO del. – Marcin Kołakowski

Protokolant: – sekretarz sądowy Paulina Czajka

po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2017 r. w Warszawie

na rozprawie sprawy z powództwa Towarzystwa (...) S.A. w W.

przeciwko (...) Co. Ltd w P. (Chiny)

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt XX GC 512/14

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od (...) Co. Ltd w P. (Chiny) na rzecz Towarzystwa (...) S.A. w W. kwotę 10 800 zł (dziesięć tysięcy osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

VI ACa 232/16

UZASADNIENIE

Powód – Towarzystwo (...) w W. – pozwem z 21 listopada 2013 r. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) CO., LTD ( (...)) z siedzibę w P. (Chiny) kwoty 204.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 16 września 2011 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

Powód podniósł, że dochodzona należność stanowi drugą ratę składki, której pozwany nie uiścił, a do zapłaty której był zobowiązany na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej 1 marca 2011 r. ze spółką (...) S. A. w W.. Jednocześnie powód wskazał, że 28 grudnia 2012 r. na podstawie art. 494 § 1 k.s.h. wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki spółki (...) S. A. w W. wobec czego ma legitymację procesową czynną do wystąpienia z niniejszym powództwem .

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym, wydanym w dniu 14 kwietnia 2014 r., Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł zgodnie z żądaniem pozwu zasądzając od pozwanego (...) CO., LTD ( (...)) z siedzibę w P. (Chiny) na rzecz powoda Towarzystwo (...) w W. należność główną wraz z roszczeniami ubocznymi oraz kosztami procesu .

W sprzeciwie od powyższego nakazu zapłaty, pozwany zaskarżył nakaz zapłaty w całości, wnosząc o oddalenie powództwa w całości, zawieszenie na podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowania toczącego się przez Sądem Okręgowym w S.z powództwa (...) przeciwko Skarbowi Państwa – (...) pod sygn. akt I C 1215/13 oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zarzucił brak legitymacji procesowej czynnej po stronie powoda, wygaśnięcie umowy ubezpieczenia, odpadnięcie causa umowy ubezpieczenia skutkujące nienależnością składki ubezpieczeniowej .

Wyrokiem z dnia 5 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od pozwanego (...) Co. Ltd w P. (Chiny) na rzecz powoda Towarzystwo (...) S.A. w W. kwotę 204. 000 zł z ustawowymi odsetkami od 16 września 2011r. do dnia zapłaty oraz kwotę 17. 417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

(...) S. A. w W., jako ubezpieczyciel, zawarł w dniu 1 marca 2011 r. z pozwanym (...) CO., LTD ( (...)) z siedzibę w P. (Chiny), jako ubezpieczającym, umowę ubezpieczenia na okres od 1 marca 2011 r. do 29 lutego 2012 r., potwierdzoną polisą nr (...). Zakresem ubezpieczenia objęta została odpowiedzialność cywilna pozwanego z tytułu prowadzonej działalności (prac budowlano – montażowych) i posiadanego mienia z wyłączeniem odpowiedzialności za produkt i wykonaną usługę. Na mocy umowy pozwany zobowiązany był do zapłaty składki w łącznej wysokości 408 000,00 zł. Płatność miała nastąpić w dwóch równych ratach o wartości 204 000,00 zł w terminie do 15 marca 2011 r. i 15 września 2011 r .

Towarzystwo (...) w W. z dniem 28 grudnia 2012 r. na podstawie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. w zw. z art. 506 § 4 k.s.h. przejęło spółkę (...) S. A. w W. .

Powód Towarzystwo (...) w W. dwukrotnie – 3 września 2013 r. oraz 25 września 2013 r. – wzywał pozwanego do uiszczenia drugiej raty składki wskazując, że brak zapłaty skutkować będzie skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego .

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie wskazanych szczegółowo w uzasadnieniu dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, które nie pozostawały ze sobą w sprzeczności i których autentyczności i zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy nie zakwestionowała skutecznie żadna ze stron. Wobec niekwestionowania złożonych do akt kserokopii dokumentów brak było podstaw do żądania złożenia wyżej wymienionych dokumentów w oryginale.

Sąd Okręgowy na podstawie art. 227 k.p.c. oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka A. D. na okoliczność faktycznego nie prowadzenia przez pozwanego działalności gospodarczej w Polsce uznając, że okoliczność, ta nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Sąd Okręgowy oddalił wniosek pozwanego o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowania toczącego się przez Sądem Okręgowym w S.z powództwa (...)przeciwko Skarbowi Państwa – (...) pod sygn. akt I C 1215/13, wskazując na brak podstaw do zastosowania art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c., albowiem sprawa tocząca się pod sygnaturą I C 1251/13 dotyczy kontraktów, które pozwany zawarł ze Skarbem Państwa na budowę Autostrady (...), zatem jej wynik nie może mieć jakiegokolwiek wpływu na rozpoznanie sprawy niniejszej dotyczącej umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy innymi podmiotami.

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Sąd pierwszej instancji wskazał, iż powód – uzasadniając roszczenie objęte pozwem – powołał się na fakt, że jego poprzednik prawny (...) S. A. w W. zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia. Z tytułu tej umowy pozwany zobowiązany był do uiszczenia na rzecz ubezpieczyciela składki w dwóch ratach o wartości 204 000 zł. Pozwany pomimo wezwań do zapłaty nie uiścił drugiej raty składki, wobec tego wytoczenie powództwa o zapłatę powyższej kwoty stało się konieczne. Podstawę prawną powództwa stanowił art. 805 § 1 k.c., regulujący umowę ubezpieczenia, na podstawie której ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Umowa ubezpieczenia jest umowa odpłatną, dwustronnie zobowiązującą.

Pozwany nie kwestionował faktu zawarcia umowy ubezpieczenia. W pierwszej kolejności zarzucił jednak brak legitymacji procesowej czynnej po stronie powodowej twierdząc, że powództwo zostało wytoczone przez Towarzystwo (...) w W., natomiast podmiotem ubezpieczającym był (...) S. A. w W., zaś powód nie przedstawił żadnych dowodów zmierzających do wykazania, że roszczenie objęte pozwem mu przysługuje.

Sąd Okręgowy nie zgodził się z powyższym zarzutem, podnosząc, iż przedłożony do akt sprawy pełny odpis z KRS powoda potwierdza okoliczność połączenia na podstawie art. 492 § 1 k.s.h. spółki Towarzystwo (...) w W. ze spółką (...) S. A. w W.. Połączenie powyższych spółek kapitałowych nastąpiło poprzez przejęcie – inkorporację całego majątku spółki przejmowanej ( (...) S. A. w W.) przez spółkę przejmującą ( Towarzystwo (...) w W.). Powód zatem, jako spółka przejmująca na podstawie art. 494 § 1 k.s.h., wstąpił z dniem połączenia tj. 28 grudnia 2012 r. we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej (...) S. A. w W. i jako następca (...) S. A. uprawniony jest do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił także stanowiska pozwanego co do wygaśnięcia umowy ubezpieczenia z uwagi na brak możliwości wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Pozwany twierdził, że umowa ubezpieczenia była powiązana z realizacją przez niego umów zawartych 28 września 2009 r. ze Skarbem Państwa (...) na projekty i budowę autostrady (...). Odstąpienie przez pozwanego od powyższych umów w czerwcu 2011 r. skutkowało opuszczeniem placu budowy i zaprzestaniem realizowania jakichkolwiek prac budowlanych. Zdaniem pozwanego skoro umowa ubezpieczenia obejmowała swym zakresem odpowiedzialność cywilną pozwanego z tytułu prowadzonej działalności prac budowlano – montażowych, zaprzestanie realizacji tych prac skutkowało niemożnością wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. W konsekwencji ubezpieczyciel nie mógł dalej świadczyć ochrony ubezpieczeniowej na rzecz pozwanego, nie istniało bowiem zagrożenia, w którym mogłaby zaktualizować się szkoda objęta tą ochroną. Wygaśnięcie umowy ubezpieczenia nastąpiło zatem co najmniej na dwa miesiące przed terminem wymagalności drugiej raty składki ubezpieczeniowej, wobec czego pozwany w tym zakresie nigdy nie stał się dłużnikiem ubezpieczyciela. Jednakże w ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w szczególności przedłożona do akt sprawy polisa, nie daje podstaw do uznania, że zakresem umowy ubezpieczenia objęta była wyłączenie ochrona prac budowlano – montażowych w ramach umów zawartych przez pozwanego ze Skarbem Państwa. Z dokumentu polisy jednoznacznie wynika, że zakres ubezpieczenia dotyczył odpowiedzialności cywilnej związanej z prowadzoną przez pozwanego działalnością gospodarczą na terytorium Polski. Wobec tego zakończenie prac związanych z jednym czy dwoma kontraktami nie mogło skutkować niemożnością wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Taka sytuacja ewentualnie miałaby miejsce jedynie w przypadku całkowitego zaprzestania prowadzenia działalności budowlano – montażowej przez pozwanego. Jednak i ta okoliczność nie spowodowałaby wygaśnięcia umowy ubezpieczenia, albowiem wypadku ubezpieczeniowego nie można utożsamiać z warunkiem jako elementem treści czynności prawnej. Wypadek ten nie ma wpływu na istnienie stosunku prawnego jego powstanie lub ustanie skutków umowy ubezpieczenia, a jedynie stanowi podstawę do wypłaty świadczenia obciążającego ubezpieczyciela. Strony umowy ubezpieczenia zgodnie postanowiły, że zostaje ona zawarta na czas określony od 1 marca 2011 r. do 29 lutego 2012 r. Przez ten czas powód świadczył ochronę ubezpieczeniową na rzecz ubezpieczonego, żadna okoliczność podnoszona przez pozwanego z tego świadczenia go nie zwalniała. Natomiast pozwany w czasie trwania umowy zobowiązany był do zapłaty składek ubezpieczeniowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji niewywiązanie się pozwanego z obowiązku wynikającego z umowy ubezpieczenia czyni zasadnym roszczenie powoda zgłoszone w niniejszej sprawie.

W ocenie Sądu Okręgowego niezasadny był także zarzut pozwanego, że świadczenie o zapłatę składki ubezpieczeniowej stało się nienależne wobec odpadnięcia causa umowy. Pozwany podnosił, że zawarcie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przez pozwanego było spowodowane przystąpieniem do realizacji kontraktów ze Skarbem Państwa, a wobec tego weszły one niejako do treści czynności prawnej, statuując cel umowy ubezpieczenia. Natomiast odstąpienie przez pozwanego od umów ze Skarbem Państwa skutkowało odpadnięciem prawnie relewantnej przyczyny zawarcia umowy ubezpieczenia. Sąd pierwszej instancji uznał, iż powyższe twierdzenia pozwanego, nie znajdują poparcia w zebranym materiale dowodowym, a ponadto nie mogły skutkować wygaśnięciem umowy ubezpieczenia, ani czynić nienależnym świadczenia pozwanego o zapłatę składki ubezpieczeniowej. To pozwany, jako profesjonalny i racjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, podejmuje decyzję o zawarciu umowy ubezpieczeniowej, na określony czas i na określonych warunkach, mając na względzie jej gospodarczą przydatność. W ocenie Sądu Okręgowego nie obciąża zakładu ubezpieczeniowego fakt, że ubezpieczenie to, przed upływem terminu na jaki została zawarta umowa, przestało być faktycznie ubezpieczonemu przydatne. Winien on również przewidywać taką ewentualność i zadbać w takiej sytuacji o takie ukształtowanie stosunku prawnego, które np. umożliwi wypowiedzenie umowy o odzyskanie części składki.

Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 805 § 1 k.c. Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda kwotę 204 000 zł dochodzoną w niniejszym postępowaniu. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., pozwany zobowiązany był do zapłaty drugiej składki ubezpieczenia do 15 września 2011 r., zatem od 16 września 2011 r. pozostaje w zwłoce z zapłatą to zaś uzasadnia zasądzenie odsetek ustawowych od tej daty.

O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z zasadami odpowiedzialności za wynik procesu i kosztów celowych, tj. w oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Na koszty procesu składają się opłata od pozwu - 10 200 zł, koszty zastępstwa procesowego – 7 200 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego w całości zaskarżył apelacją pozwany (...) Co., LTD ( (...)), z siedzibą w P., Chińska Republika Ludowa, działającej przez (...) Co., LTD ( (...)) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce, zarzucając:

a)  naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 217 § 2 w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka A. D. na okoliczność m.in. faktycznego nie prowadzenia działalności gospodarczej przez (...)po zaprzestaniu przez (...)realizacji prac na terenie budowy Autostrady (...), a tym samym wykazania, że ryzyko wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego objętego zakresem umowy ubezpieczenia potwierdzonej polisą Nr (...) z dnia 1 marca 2011 roku stało się niemożliwe, pomimo że była to okoliczność istotna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem w przypadku jej dowiedzenia, Pozwany nie był zobowiązany do zapłaty drugiej raty ubezpieczenia w skutek wygaśnięcia Umowy Ubezpieczenia;

b)  naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 806 § 1 w zw. z art. 495 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie, podczas gdy zajście wypadku ubezpieczeniowego w postaci szkody w majątkach osób trzecich stało się niemożliwe w momencie odstąpienia od zawartej w dniu 28 września 2009 roku ze Skarbem Państwa - (...) umowy na Projekt i budowę autostrady (...) S. - K. na odcinku od km (...) (od węzła (...) bez węzła) do km (...) oraz zawartej w dniu 28 września 2009 roku ze Skarbem Państwa - (...)umowy na Projekt i budowę autostrady (...) S. - K. na odcinku od km (...) (od węzła (...) bez węzła) do km (...) (dalej jako: (...)), gdyż (...)zaprzestał faktycznego prowadzenia działalności budowlano-montażowej, z którą wiązało się ryzyko wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego, a zatem zaszła następcza niemożliwość świadczenia przez Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz (...).

Wskazując na powyższe apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości i zmianę orzeczenia o kosztach procesu poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Ponadto – w związku z postanowieniem o oddaleniu przez Sąd Okręgowy wniosku dowodowego w postaci zeznań świadka A. D. – na podstawie art. 380 k.p.c. apelujący wnosił o zmianę tego postanowienia poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. D. na okoliczność (i) odstąpienia przez (...)od Kontraktów (...) z winy Skarbu Państwa - (...); (ii) przyczyn odstąpienia od Kontraktów (...); (iii) momentu zaprzestania przez (...) realizacji jakichkolwiek prac na terenie budowy; (iv) faktycznego nie prowadzenia przez (...) działalności gospodarczej w zakresie prac budowlano-montażowych po zaprzestaniu realizacji prac na terenie budowy Autostrady (...).

Powód Towarzystwo (...) S.A. wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zarzuty pozwanego, iż w zaskarżonym wyroku doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego czy przepisów postępowania przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, są bezzasadne. Sąd pierwszej instancji dokonał trafnej oceny materiału dowodowego i prawidłowych ustaleń faktycznych oraz ich oceny prawnej, które to ustalenia i ocenę Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne.

Formułując zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 806 § 1 w zw. z art. 495 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie, apelujący podnosił, iż zgodnie z poglądami doktryny umowa ubezpieczenia ma charakter umowy dwustronnie zobowiązującej, w której świadczeniem ubezpieczającego jest zapłacenie składki ubezpieczeniowej, podczas gdy świadczeniem ubezpieczyciela jest ochrona ubezpieczeniowa, rozumiana jako ponoszenie ryzyka zapłaty określonej kwoty pieniężnej w razie zajścia określonego wypadku ubezpieczeniowego. Możliwość wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego jest więc przesłanką, bez której nie może powstać zobowiązanie ubezpieczyciela ani tym bardziej nie może być spełnione przez niego świadczenie. Dlatego ustawodawca zdecydował, że objęcie ubezpieczeniem zdarzenia (wypadku), którego wystąpienie nie jest możliwe, powoduje nieważność umowy ubezpieczenia (art. 806 § 1 k.c.) . Zdaniem apelującego komentowany przepis należy rozumieć w ten sposób, że umowa ubezpieczenia określa wypadek (wypadki), którego zajście w czasie jej trwania powoduje odpowiedzialność ubezpieczyciela, zaś niemożliwość zajścia tego wypadku powoduje nieważność umowy. Apelujący przyznał, że co do zasady przepis ten odnosi się wprost jedynie do tzw. niemożliwości pierwotnej świadczenia ubezpieczeniowego, jednakże – jego zdaniem - systemowa wykładnia przepisów kodeksu cywilnego wskazuje, że w przypadku następczej niemożliwości, która zachodzi w trakcie trwania umowy ubezpieczenia przepis ten może mieć swoje zastosowanie w związku z art. 495 § 1 k.c. dotyczącym następczej niemożliwości świadczenia przy wykonywaniu umów wzajemnych - za którą uznać należy umowę ubezpieczenia .

Apelujący wskazał, że w przypadku umów wzajemnych od momentu, gdy świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe do wykonania, całe zobowiązanie wygasa ex nunc. Oznacza to, że wierzyciel nie może żądać świadczenia od dłużnika, mimo niemożliwości świadczenia ze swojej strony . Apelujący podniósł, iż świadczenie przez ubezpieczyciela ochrony ubezpieczeniowej, rozumianej jako ponoszenie ryzyka zapłaty określonej sumy pieniężnej w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego, jest spełniane tylko wówczas, gdy zajście przewidzianego w umowie wypadku (wypadku ubezpieczeniowego) jest możliwe. Niemożliwość zajścia wypadku ubezpieczeniowego w okresie ubezpieczenia determinuje zatem niemożliwość świadczenia ubezpieczyciela. Niemożność świadczenia ochrony ubezpieczeniowej skutkuje w następstwie – zakończeniem stosunku prawnego ubezpieczenia majątkowego.

Wskazać należy, iż zgodnie z treścią art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Natomiast w myśl art. 806 § 1 k.c. umowa ubezpieczenia jest nieważna, jeżeli zajście przewidzianego w umowie wypadku nie jest możliwe.

Według powszechnie akceptowanego poglądu umowa ubezpieczenia należy do umów kauzalnych (przyczynowych), ważność jej zależy od istnienia odpowiedniej podstawy świadczeń nią określonych. Ubezpieczający w zamian za opłaconą składkę uzyskuje od ubezpieczyciela ochronę przed wystąpieniem określonego wypadku (causa obligandi vel aquirendi), natomiast ubezpieczyciel spełnia świadczenie, w celu zwolnienia się z ciążącego na nim zobowiązania (causa solvendi).

Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie kontrowersje budzi koncepcja wzajemnego charakteru umowy ubezpieczenia (A. Chruścicki, Umowa ubezpieczenia po nowelizacji kodeksu cywilnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 21; W. Dubis (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, s. 1355; M. Krajewski, Umowa ubezpieczenia. Komentarz, Warszawa 2004, s. 47; L. Ogiegło (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2011, s. 739; M. Orlicki (w:) System prawa prywatnego, t. 8, 2011, s. 814). W literaturze najczęściej przyznawano umowie ubezpieczenia jedynie dwustronnie zobowiązujący charakter. Celem umowy wzajemnej jest bowiem doprowadzenie do wymiany świadczeń, co powoduje silne związanie stron i ich większą współzależność od siebie (por. art. 487 § 2 k.c.). Świadczenia podlegające wymianie pomiędzy stronami nie muszą być jednorodzajowe, nie wymaga się też, aby były względem siebie równowartościowe; wystarczy stwierdzenie istnienia więzi funkcjonalnej obu świadczeń polegającej na uzależnieniu świadczenia jednej ze stron od świadczenia drugiej strony. Ekwiwalentność świadczeń nie musi być obiektywna, może być jedynie subiektywna. Jeżeli więc chodzi o umowę ubezpieczenia, to w świetle powyższego można twierdzić, iż zapłata składki stanowić będzie więc nie tyle odpowiednik ewentualnych świadczeń pieniężnych ubezpieczyciela (jak sugerowałaby sama treść art. 805 k.c.), do których staje się on zobowiązany na skutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego, ile zapłatę za ponoszone przez ubezpieczyciela w okresie ubezpieczenia ryzyko pokrycia ujemnych skutków określonych zdarzeń (na co wskazują art. 813 i 814 k.c.). Przyjmuje się bowiem coraz częściej, iż świadczeniem ubezpieczyciela jest samo ponoszenie ryzyka, natomiast wypłata na przykład odszkodowania jest tylko rezultatem powyższego (por. Zdzisław Gawlik : Komentarz do art. 805 Kodeksu cywilnego [w:] Kidyba Andrzej (red.), Gawlik Zdzisław, Janiak Andrzej, Kopaczyńska-Pieczniak Katarzyna, Kozieł Grzegorz, Niezbecka Elżbieta, Sokołowski Tomasz : Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX, 2014 Nr: 462903).

Natomiast Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20 października 2006 r. (IV CSK 125/06, OSNC-ZD 2008/1/7) stwierdził, iż umowa ubezpieczenia nie jest umową wzajemną w rozumieniu kodeksu cywilnego. Sąd Najwyższy uznał bowiem, że nie ma w niej ekwiwalentności, jaka cechuje te umowy. Obowiązek świadczenia ze strony zakładu ubezpieczeń powstaje dopiero wtedy, gdy dojdzie do zdarzenia ubezpieczeniowego. Nie jest świadczeniem wzajemnym samo udzielenie ochrony ubezpieczeniowej na wypadek takiego zdarzenia.

O ile więc zgodzić się należy ze stwierdzeniem apelującego, iż umowa ubezpieczenia ma charakter dwustronnie zobowiązujący, o tyle kategoryczne stwierdzenie o jej wzajemnym charakterze musi budzić zastrzeżenia, co z kolei podaje w wątpliwość słuszność stanowiska co do możliwości zastosowania do oceny skutków niemożliwości zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego przepisu art. 495 § 1 i 2 k.c. , odnoszącego się do skutków niemożliwości świadczenia w umowie wzajemnej, w szczególności wobec istnienia przepisu stricte regulującego tę materię w umowie ubezpieczenia, tj. art. 806 k.c.

W świetle pierwotnego brzmienia przepisu art. 806 k.c. umowa ubezpieczenia była nieważna, jeżeli w chwili jej zawarcia przewidziany w niej wypadek już zaszedł albo jeżeli odpadła już możliwość jego zajścia, chyba że ubezpieczenie obejmowało okres poprzedzający zawarcie umowy. Nieważność umowy ubezpieczenia powodowały więc dwa określone ustawowo zdarzenia, które musiały zaistnieć przed zawarciem umowy (na co wskazuje również czas przeszły zwrotów czasownikowych), ale nie później niż w chwili jej zawarcia. Nieważność następowała ex tunc. Jeżeli natomiast po zawarciu umowy odpadła możliwość zajścia wypadku ubezpieczeniowego, pozostawało to bez wpływu na ważność umowy.

Według poglądów wyrażanych w piśmiennictwie, w obecnym stanie prawnym, tj. po nowelizacji tego przepisu, która weszła w życie w dniu 10 sierpnia 2007 r., pojęcie nieważności umowy stało się nie tylko bardziej ogólnikowe – gdyż sprowadza tę nieważność do sytuacji, w której zajście przewidzianego w umowie wypadku „jest niemożliwe", czyli dopuszcza stosowanie kategorii ocennych – ale przede wszystkim wiąże nieważność umowy z wypadkami, które zaistniały w czasie trwania umowy. W obecnej redakcji art. 806 § 1 o nieważności umowy decyduje nie stan rzeczy sprzed zawarcia umowy ubezpieczenia istniejący w chwili jej zawarcia, lecz stan rzeczy, który występuje w czasie trwania umowy. Przepis ten należy więc rozumieć w ten sposób, że umowa ubezpieczenia określa wypadek (wypadki), którego zajście w czasie jej trwania powoduje odpowiedzialność ubezpieczyciela, niemożliwość zajścia tego wypadku powoduje zaś nieważność umowy. Konsekwencje prawne przyjęcia nieważności umowy ubezpieczenia (…) są istotne, zarzut nieważności umowy bowiem można podnieść w każdym czasie, co powoduje wyłączenie jej z obrotu prawnego (tak: Helena Ciepła , Komentarz do art.806 Kodeksu cywilnego [w] Gudowski Jacek (red.), Bielska-Sobkowicz Teresa, Ciepła Helena, Drapała Przemysław, Sychowicz Marek, Trzaskowski Roman, Wiśniewski Tadeusz, Żuławska Czesława: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom V. Zobowiązania. Część szczegółowa, (...), 2017, LEX Nr 10540).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego pogląd powyższy należy przyjąć z tym zastrzeżeniem, że jeżeli zajście wypadku ubezpieczeniowego nie było możliwe już w chwili zawarcia umowy ubezpieczeniowej, wówczas umowa jest nieważna ze skutkiem ex tunc. Jeżeli natomiast możliwość zajścia wypadku ubezpieczeniowego odpadła w czasie obowiązywania umowy ubezpieczeniowej, to skutek nieważności powstaje ex nunc – od chwili odpadnięcia możliwości zajścia takiego wypadku. Ma to istotne znaczenie dla ustalenia zakresu obowiązków stron tej umowy, np. co do obowiązku zapłaty dalszej raty składki, tak jak w sprawie niniejszej.

Jeśli zatem strona pozwana twierdziła, iż nie powstał po jej stronie obowiązek zapłaty drugiej raty z uwagi na następczą nieważność umowy wskutek niemożliwości zajścia wypadku ubezpieczeniowego, winna była tę ubezpieczeniowego w sensie obiektywnym, a nie jedynie w subiektywnym odczuciu pozwanego.

Pozwany wiązał niemożliwość zajścia wypadku ubezpieczeniowego z faktem odstąpienia od umów zawartych przez Konsorcjum (w którego skład wchodził pozwany) w dniu 28 września 2009 r. ze Skarbem Państwa na Projekt i budowę autostrady (...) S. - K. na odcinku od km (...) oraz autostrady (...) S. - K. na odcinku od km (...). Jednakże podkreślić należy, że zakresem umowy ubezpieczenia nie była objęta wyłącznie ochrona prac budowlano - montażowych w ramach umów zawartych przez m.in. przez stronę pozwaną (w ramach Konsorcjum) w dniu 28 września 2009 r. ze Skarbem Państwa na Projekt i budowę autostrady (...) S. - K.. Zgodnie bowiem z treścią ogólnych warunków ubezpieczenia (załączonych do sprzeciwu) oraz zgodnie z treścią polisy nr (...) przedmiotem ubezpieczenia była „Odpowiedzialność cywilna z tytułu prowadzonej działalności i posiadanego mienia z wyłączeniem Odpowiedzialności za Produkt i Wykonaną Usługę" w zakresie działalności polegającej na Pracach budowlanych i montażowych. Jednocześnie zgodnie z (...) (§ 1 pkt 1) ochroną ubezpieczeniową została objęta odpowiedzialność cywilna Ubezpieczonego za szkody osobowe i rzeczowe wyrządzone osobom trzecim w związku z występowaniem Ubezpieczonego Ryzyka. Ubezpieczenie Ryzyka (§ 1 pkt 2) obejmuje zaś działalność opisaną w polisie (w niniejszej sprawie prace budowlane i montażowe) oraz posiadane przez ubezpieczonego rzeczy (w tym nieruchomości i pomieszczenia wzięte w najem). Zakres ubezpieczenia w żaden sposób nie został więc powiązany z zawarciem przez pozwaną umów z dnia 28 września 2009 r., lecz dotyczył pełnej odpowiedzialności cywilnej związanej z prowadzeniem przez pozwaną całej działalności gospodarczej na terytorium Polski (w zakresie prac budowlanych i montażowych) oraz dotyczył wszystkich posiadanych przez ubezpieczoną rzeczy, na co słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wobec tego zakończenie prac związanych z jednym czy dwoma kontraktami nie mogło skutkować niemożnością wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Taka sytuacja ewentualnie mogłaby mieć miejsce jedynie w przypadku całkowitego zaprzestania prowadzenia działalności budowlano-montażowej przez pozwanego.

Zgodnie z przepisem art. 85 ust. 1 z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, dla wykonywania działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przedsiębiorcy zagraniczni mogą, na zasadzie wzajemności, o ile ratyfikowane umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej, tworzyć oddziały z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Oddział taki został utworzony przez pozwaną na terytorium Polski, został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...) i działa od dnia 16 czerwca 2007 r. do dnia dzisiejszego w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, co jednoznacznie wynika z załączonego do akt sprawy pełnego odpisu z KRS (k. 68-69). Pomimo zakończenia umów zawartych ze Skarbem Państwa pozwany miał więc możliwość zawarcia innych kontraktów na prowadzenie prac budowlano-montażowych, zatem obiektywnie istniało ryzyko zajścia wypadku ubezpieczeniowego w czasie trwania ochrony ubezpieczeniowej udzielanej przez pozwanego.

Umowa ubezpieczenia została między stronami zawarta na czas określony - od 1 marca 2011 r. do 29 lutego 2012 r.. Przez cały ten czas powód świadczył ochronę ubezpieczeniową na rzecz ubezpieczonego, a pozwany był zobowiązany do uiszczania składek, z którego to obowiązku się nie wywiązał. Pozwany, jako profesjonalny i racjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, podjął decyzję o zawarciu umowy ubezpieczeniowej na określony czas i na określonych warunkach, mając oczywiście na względzie jej gospodarczą przydatność. Jeśli więc istniała możliwość, że ubezpieczenie przestanie być pozwanemu faktycznie przydatne, to pozwany jako przedsiębiorca powinien przewidywać taką sytuację i zadbać o takie ukształtowanie stosunku prawnego, które np. umożliwi mu wypowiedzenie umowy i odzyskanie części składki.

W polisie składka w wysokości 408.000 zł (płatna w dwóch ratach po 204.000 zł, płatnych do 15.03.2011 r. i 15.09.2011 r.) została określona jako zaliczkowa i minimalna, tj. nie podlegająca zwrotowi, nawet gdy podstawy jej obliczenia miałyby osiągnąć wartości niższe niż zakładano (k. 16), co wynika również z § 10 pkt 8 OWU. W punkcie 9 tegoż paragrafu postanowiono, iż składka ubezpieczeniowa obowiązuje w stosunku do opisanego w umowie ryzyka oraz aktualnie ustalonego zakresu ubezpieczenia. Zmiany – także nowe ryzyka, które powstają po stronie Ubezpieczającego – wymagały ustalenia nowej składki.

W § 9 OWU strony postanowiły, iż w razie ujawnienia okoliczności, która pociąga za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego każda ze stron mogła żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki, poczynając od chwili, w której zaszła ta okoliczność, nie wcześniej jednak, niż od początku bieżącego okresu ubezpieczenia. W razie zgłoszenia takiego żądania druga strona mogła w terminie 14 dni wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym.

Ponadto w § 16 pkt 3 OWU przewidziano możliwość dla każdej ze stron wypowiedzenia umowy w ciągu miesiąca od daty świadczenia lub doręczenia odmowy świadczenia z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Z powyższego wynika, iż strona pozwana miała możliwość podjęcia kroków w celu ukształtowania nowej wysokości składki wobec zmniejszenia się ryzyka zajścia wypadku ubezpieczeniowego, jak i wypowiedzenia umowy ubezpieczenia, jednakże z żadnej z tych możliwości nie skorzystała. Tym samym – w ocenie Sądu Apelacyjnego - brak jest podstaw, aby zasadnie twierdzić, aby w rzeczywistości nastąpiła sytuacja, w której odpadłaby możliwość zajścia wypadku ubezpieczeniowego, na którą to okoliczność powołuje się strona pozwana. Gdyby bowiem taka okoliczność obiektywnie zaistniała – pozwany, jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, powinien był zastosować możliwości przewidziane w umowie, czego nie uczynił. Dlatego – mając na uwadze powyżej przedstawione argumenty – należało dojść do przekonania, iż podniesiony w apelacji zarzut naruszenia prawa materialnego nie był uzasadniony.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie był również zasadny zarzut naruszenia prawa procesowego. Biorąc bowiem pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności i rozważania, należało uznać, iż Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń na podstawie rzetelnie i wszechstronnie zebranego materiału dowodowego, słusznie oddalając zgłoszony przez pozwanego wniosek dowodowy z zeznań świadka A. D. na okoliczność faktycznego nie prowadzenia działalności gospodarczej przez (...) po zaprzestaniu przez (...) realizacji prac na terenie budowy Autostrady (...), a tym samym wykazania, że ryzyko wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego objętego zakresem umowy ubezpieczenia stało się niemożliwe, jako nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy. Zakres umowy ubezpieczenia nie ograniczał się bowiem jedynie do ochrony ryzyk związanych z realizacją kontraktów zawartych m.in. przez pozwanego ze Skarbem Państwa, zatem okoliczność odstąpienia przez pozwanego od tych kontraktów nie wyeliminowało możliwości wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego objętego zakresem ubezpieczenia. Z tego samego względu Sąd drugiej instancji oddalił wniosek o przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym.

Mając na uwadze powyższe – na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną, o kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygając w myśl art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Iwona Migała
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Aleksandra Kempczyńska,  Marcin Kołakowski ,  Aldona Wapińska
Data wytworzenia informacji: